Pierwsze spotkanie dnia szybko pokazało, kto będzie dyktował warunki. Budowlanka od samego początku narzuciła swoje tempo i konsekwentnie budowała przewagę, nie dając Kruszwicy realnych szans na odwrócenie losów meczu. Ostatecznie padł wynik 52:26 (21:18), który najlepiej oddaje różnicę klas między zespołami.
Liderem zwycięzców był Szymon Bajerowski, autor 14 punktów, a tuż za nim uplasował się Jakub Piernik, który dołożył 13 oczek. Po stronie Kruszwicy walecznością wyróżnił się jedynie Mikołaj Stanecki (8 pkt), jednak jego wysiłki nie wystarczyły, by nawiązać równorzędną walkę.
Chemik pokazuje siłę i charakter!
Drugie spotkanie zapowiadało się znacznie bardziej emocjonująco. Starcie Ekonomika z Chemikiem od pierwszych minut było niezwykle zacięte – oba zespoły walczyły o każdą piłkę i każdy fragment parkietu. Pierwsza połowa była wyrównana, a Ekonomik długo dotrzymywał kroku faworytowi.
Po przerwie wszystko jednak uległo zmianie. Chemik wyszedł na parkiet z ogromną energią i błyskawicznie przejął pełną kontrolę nad meczem. Twarda defensywa, dominacja pod koszami i skuteczny, widowiskowy atak sprawiły, że rywale nie byli w stanie odpowiedzieć.
Chemik pewnie zwyciężył 46:33 (23:18), a bohaterem spotkania był Igor Rymarkiewicz, który zdobył aż 18 punktów. Solidne wsparcie zapewnił mu Mateusz Marek (12 pkt). W drużynie Ekonomika wyróżnił się jedynie Kuba Kański (14 pkt), podczas gdy reszta zespołu nie spełniła oczekiwań.
D.L.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze