Komisja dyscyplinarna podtrzymała swoją opinię w sprawie pracownika inowrocławskiego Urzędu Miejskiego oskarżonego o łapówkarstwo. Według komisji prezydent nie może zwolnić pracownika wobec, którego obecnie toczy się sprawa karna przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu, bo trzeba poczekać na wyrok.
Mówi Jacek Tarczewski członek komisji - W świetle wykładni prawa to że prokurator kieruje sprawę do sądu to nie stanowi i nie przesądza o winie lub niewinności. Jest zasada domniemania niewinności, która obowiązuje do momentu kiedy sąd nie orzeknie o winie lub niewinności i komisja w swoim założeniu i intencji ma właśnie to na celu. Komisja w skład której weszło czterech inowrocławskich radnych podtrzymała tym samym swoje stanowisko z ubiegłego roku mimo, że wcześniej rzecznik dyscyplinarny i komisja I stopnia uznały, że są podstawy do rozwiązania stosunku pracy z podejrzanym o łapówkarstwo urzędnikiem. Chciał tego prezydent Ryszard Brejza, który uważa, że nie może już ufać pracownikowi. - Rozpoczęło się już postępowanie sądowe, ja jestem przesłuchiwany w charakterze świadka, mój pracownik siedzi na ławie oskarżonych. To czy on z punktu widzenia karnego zostanie osądzony czy nie, czy on jest winny czy nie, ja nie wiem i nie potrafię tego przesądzić. To nie jest moją rolą. Natomiast z całą pewnością w świetle tych zarzutów i tego postępowania jakie przeprowadziła prokuratura, ja zaufania do tego pracownika nie mam. Jako pracownika Urzędu. Przypomnijmy, pod koniec 2002 roku do prezydenta zgłosiła się petentka, która stwierdziła, że pracownik magistratu zmusza ją do wręczenia łapówki. Sprawą zajęła się policja i prokuratura. W połowie tego roku sporządzono akt oskarżenia wobec urzędnika, który najpierw przebywał na zwolnieniach lekarskich, potem był zawieszony w obowiązkach. Teraz jednak wrócił do pracy, choć został przeniesiony do innego wydziału i nie podejmuje żadnych decyzji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze