Z sześciu koszykarzy, którzy zastrajkowali i zdaniem działaczy Noteci zerwali kontrakty, dwóch podpisało we wtorek ugodę z klubem, dwóch nie przyjęło warunków, a dwóch czeka na telefon od prezesa.
Nie wiadomo natomiast, czy kibice Noteci doczekają się obejrzenia drużyny na inowrocławskim parkiecie. Więcej w Gazecie Wyborczej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze