Groźne manewry na drodze jadącego ciężarówką marki Daf doprowadziły do kolizji. Teraz dwa lata pozbawienia wolności grożą temu kierowcy za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Kruszwicy policjanci w piątek (14.01.22) rozliczyli do przestępstwa zatrzymanego dzień wcześniej 24-letniego mieszkańca województwa podlaskiego.
O całej sprawie powiadomił policjantów mężczyzna jadący samochodem marki Volvo. Jak poinformował, kierowca samochodu ciężarowego tak jechał, że o mały włos ten znalazłby się w rowie. Ponadto doszło do kolizji obu samochodów.
Gdy pojazdy dotarły na stację paliw w Chełmcach gmina Kruszwica również w to miejsce zmierzał wezwany policyjny patrol. Jakby tego było mało, kierujący ciężarówką kupił sobie jeszcze na stacji alkohol i wypił go, po czym przeparkował swój pojazd.
Policjanci wydziału patrolowo-interwencyjnego z Inowrocławia ustalili, że 24-letni kierujący samochodem daf miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Parol zatrzymał jego prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut za przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grożą mu dwa lata więzienia. Odpowie również za kolizję.
KPP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze