Inowrocławski szpital wzbogacił się o sprzęt najnowszej generacji angiografii, powstałą nowa pracownia hemodynamiki oraz zwiększyła się liczba łóżek. Wszystko to zrealizowano za ponad 3,8 mln złotych.
Teraz aby wykonać kompleksowe badanie i wykonać zabieg koronografii nie trzeba jechać do Bydgoszczy. Co równie ważne urządzenie wstrzykuje mniejszą dawkę kontrastu oraz naświetla mniejszą dawką promieniowania. Jest nadzieja, że pacjenci nie będą już musieli leżeć na korytarzu, dzięki powstałych 16 łóżkom, w tym 5 intensywnego nadzoru kardiologicznego. Ordynatorem oddziału kardiologicznego jest dr Marek Bronisz, a kierownikiem pracowni hemodynamiki został dr Marek Radomski. Po powiększeniu oddziału o kardiologię inwazyjną zwiększyło się również zatrudnienie, o 11 lekarzy i 19 pielęgniarek. Przypomnijmy, że oddział kardiologii powstał w miejsce zlikwidowanego oddziału rehabilitacji. - - Przez cały rok spadały na nas gromy za likwidację oddziału rehabilitacji. Dyrektor szpitala miał wizję utworzenia kardiologii inwazyjnej i przekonał do niej zarząd. Dzięki temu mamy dziś oddział, gdzie ratuje się pacjentów z chorobami serca i naczyń w stanach zagrożenia życia. Pacjenci nie zostali pozbawieni możliwości rehabilitacji, bo oprócz pracowni w szpitalu mogą korzystać z zabiegów w inowrocławskich sanatoriach – powiedział starosta Tadeusz Majewski. W nowej lokalizacji otwarto również Oddział Chirurgii Urazowej i Ortopedii.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze