Reklama

Jedziemy na grzyby, czyli ... autem do lasu

Zbliża się wielkimi krokami ulubiony czas wielu polaków ? czas wyjazdów na grzyby. Setki zapalonych grzybiarzy będą przemierzać lasy, w poszukiwaniu swoich ulubionych gatunków jadalnych grzybów. Niejednemu zechce się wjechać głębiej do lasu, w poszukiwaniu miejsca na zbiory roku.

Warto wiedzieć, że nie wszystkie drogi gruntowe w lesie, i nie wszystkie drogi leśne utwardzone są dostępne dla ruchu kołowego. Ruch na drogach znajdujących się na obszarach leśnych regulują przepisy ustawy o lasach. Na drogach należących do nadleśnictwa ruch samochodów jest w zasadzie zabroniony. Oczywiście istnieją wyjątki, natomiast, zanim wjedzie się do lasu autem, trzeba sprawdzić, czy droga na pewno jest udostępniona dla ruchu kołowego.

Wiele dróg, udostępnionych dla ruchu kołowego przez Lasy Państwowe ma specjalne oznaczenia o tym informujące. Oznaczenia te nie budzą wątpliwości. Czasem są to drogi wyznaczone przez nadleśnictwo jako drogi dojazdowe do miejscowości położonych w głębi lasu, czasem stanowią ułatwienia dla życia mieszkańców. Nadleśnictwo najczęściej oznacza drogi wg własnego uznania.

Reklama
Komu wolno a komu nie wolno?

Z ustawy o lasach wynika, że po lesie można poruszać się tylko drogami publicznymi. Dotyczy to samochodów, motorowerów, quadów i motocykli, a także konnym zaprzęgiem. Niektóre nadleśnictwa doprowadzają ów przepis do absurdu, zakazując poruszania się po drogach leśnych nawet koniom idącym wierzchem. Jedynym wyjątkiem są tu osoby niepełnosprawne, które mogą poruszać się po lesie środkiem transportu dostosowanym do ich potrzeb, pracownicy służb leśnych, właścicieli lasów w ich prywatnych lasach, służb ratujących życie i mienie ludzkie tj. policji, straży pożarnej, pogotowia oraz myśliwych wykonujących zadania gospodarcze w lesie oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych w lasach. Zakaz poruszania się po lasach obowiązuje cały rok, a nadleśnictwa nie są zobowiązane do ustawiania szlabanów i znaków o tym mówiących. W naszym kraju nie ma czytelnego i jednolitego oznakowania dróg publicznych biegnących przez Lasy Państwowe, chociaż część nadleśnictw ustawia tablice informacyjne z drogami przeznaczonymi do ruchu i miejscami parkingowymi. W gminach i punktach informacji turystycznej można uzyskać potrzebne informacje oraz zakupić mapki okolicznych lasów.

Co mi zrobią, jak mnie złapią?

Nieznajomość prawa nie chroni nas przed konsekwencjami jego złamania. Zatrzymani na leśnej drodze przez patrol straży leśnej zapłacimy mandat. Masz prawo odmówić przyjęcia mandatu i próbować dochodzić sprawiedliwości przed sądem grodzkim, lecz wygrana w takiej sprawie jest raczej wątpliwa. ?Podpierać? się możesz faktem, że nie było czytelnych oznaczeń, a droga była asfaltowa lub szutrowa, w doskonałym stanie. Niewielka jest szansa na wygraną, ale może się udać nie ponieść kary. W lesie panuje bowiem zasada, że wszystkie drogi nieoznaczone mają status drogi leśnej.

Reklama
Gdzie parkować samochód?

Na pewno nie zostawiamy samochodu przed szlabanem czy na poboczu drogi dopuszczonej do ruchu. Może to utrudnić ich wykorzystanie, może też zostać ukarane przez straż leśną mandatem karnym. W lasach znajdują się parkingi i miejsca postojowe i tam można bezpiecznie pozostawić swoje auto na czas grzybobrania.

Czy strażnik leśny ma stosowne uprawnia, by zatrzymać samochód, wylegitymować kierowcę i ukarać go mandatem?

Posiada takie uprawnienia. Strażnik leśny może kontrolować samochód i kierowcę na terenie lasów. Również samochód przewożący drewno lub kierowcę, co do którego strażnik leśny ma podejrzenie, że popełnił na terenie lasu przestępstwo, na przykład kłusował może zostać zatrzymany przez straż leśną, nawet poza obszarem leśnym.

Reklama
Mandatem można zostać ukaranym za: - Wjazd i parkowanie pojazdu w miejscu niedozwolonym

- Niszczenie grzybów i grzybni

- Płoszenie i zabijanie dzikich zwierząt

- Niszczenie gniazd ptasich

- Niszczenie mrowisk

- Wypalanie roślinności

- Uszkadzanie drzew i krzewów

- Za wykroczenia określone w prawie łowieckim

.

Mandat może mieć wysokość od 50 do 500 zł, a jeśli szkoda jest znaczna, to wówczas strażnik występuje z wnioskiem o ukaranie, pełniąc rolę oskarżyciela publicznego, a kwotę grzywny ustala sąd.

Strażnik leśny może legitymować świadków wykroczeń lub przestępstw, może nałożyć mandat karny, odebrać za pokwitowaniem przedmioty pochodzące z przestępstwa lub wykroczenia oraz przedmioty i środki służące do ich popełnienia. Strażnik może też użyć środków przymusu bezpośredniego, łącznie z użyciem broni.

Czyli, jeśli jedziemy na grzyby, to?

Najprościej jest wystąpić do odpowiedniego Nadleśnictwa i dowiedzieć się, jakie drogi mają status leśnych a jakie są dopuszczone do ruchu drogowego. Równocześnie przestrzegać znaków informujących o zakazie wjazdu do lasu czy umieszczonych na leśnych wjazdach szlabanów. Wówczas unikniemy nieprzyjemnych sytuacji, a przyjemna wycieczka do lasu zostanie przyjemną wycieczką.

Autor artykułu:
Artykuł został przygotowany przez firmę jarex24.pl z Cerekwicy koło Trzebnicy. Jarex oferuje profesjonalną pomoc drogową, ratownictwo drogowe, wulkanizację oraz serwis aut.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama