Liga Polskich Rodzin w Inowrocławiu 28 lipca 2005 r. zwróciła się do Przewodniczącego Rady Miasta Inowrocławia z wnioskiem o zwiększenie jawności w pracach Rady Miejskiej w Inowrocławiu.
- Uważamy, że głosowania radnych powinny być jawne i publikowane imiennie w protokołach z posiedzeń na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta w Inowrocławiu, a nie jak dotychczas tylko liczbowo za, przeciw i wstrzymało się. Wykaz głosowań z nazwiska radnych zwiększyłby w naszym przekonaniu jawność i wiedzę mieszkańców o pracy swoich wybrańców. Artykuł 61 Konstytucji RP, mówi o prawie obywatela do informacji o działalności organów władzy publicznej. Imienne głosowania są potrzebne, aby mieszkańcy mieli możliwość jasnego i klarownego ocenienia wybranych przez siebie radnych. Wtedy byłoby oczywiste kto głosował za zlikwidowaniem szkoły, przedszkola, pozwolił na kolejny market, był za sprzedażą sanatorium itd. Radni są na chwilą obecną w komfortowej sytuacji, bo głosują jak chcą, a wyborca nie może tego sprawdzić - informował Marcin Wroński. - Dostaliśmy odpowiedź z której dowiedzieliśmy się, że sesje są jawne, bo są otwarte. Jednak wydaje nam się że trudno byłoby prowadził obrady, gdyby zał. kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców chciało przyjść i zanotować głosowania swoich radnych. Przewodniczący Rady Miejskiej podał nam również koszty wprowadzenia elektronicznego systemu głosowania. Jest to 7 – 9 tys. euro. W naszym przekonaniu przy 23 radnych nie potrzeba zakładać żadnych elektronicznych urządzeń do liczenia głosów. Podczas każdego posiedzenia głosy liczone są ręcznie i ta sama osoba mogłaby na gotowym formularzu z nazwiskami radnych zaznaczać za, przeciw i wstrzymał się. Po głosowaniu przeczytać nazwiska radnych, którzy głosowali za, przeciw i wstrzymali się, żeby się upewnić. Poza tym oglądający transmisję w telewizji mogliby dowiedzieć się dokładnie o przebiegu głosowania. Na początku każdej sesji radni przyjmują w głosowaniu protokół z sesji poprzedniej z którym powinni się zapoznać, więc w ostateczności gdyby wystąpił błąd przy zapisie jakiegoś głosowania mogliby to zgłosić. W przedwojennym Sejmie liczono kilkaset głosów ręcznie i zapisywano nazwiska, więc w 23 osobowej radzie nie powinno to stwarzać jakichkolwiek trudności i znacząco wydłużać obrad - dodaje prezes LPR w Inowrocławiu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze