Reklama

Jak młodzież Czwórki Francję odwiedzała

Współczesny świat określany jest często, jako globalna wioska. Ludzie mają bardzo ułatwiony kontakt z innymi ludźmi dzięki telefonom czy Internetowi. Jednak najwspanialszy rodzaj kontaktów to spotkanie z przyjacielem twarzą w twarz.

Ten rodzaj stosunków nieobcy jest młodzieży uczęszczającej do Gimnazjum nr 4 im Z. Wilkońskiego w Inowrocławiu. Od wielu już lat szkoła ta podtrzymuje kontakty swoich wychowanków z uczniami w sąsiednich Niemczech. Od ubiegłego roku podjęto również współpracę ze szkołą Jean Jacques Perret z miejscowości Aix-les-bains we Francji. Ukoronowaniem dotychczasowych spotkań poprzez Internet stała się tegoroczna wizyta 22 uczniów i trzech opiekunów (Kaliny Biskupskiej nauczycielki języka francuskiego i animatorki współpracy z Francją, Anny Szyk nauczycielki języka angielskiego oraz Rafała Pierzchalskiego dyrektora gimnazjum) z Czwórki w tej zaprzyjaźnionej placówce. Drogę do Francji uczniowie odbyli koleją. - Następne dni, sobotę i niedzielę spędziliśmy u francuskich rodzin, poznając je, ich zwyczaje i robiąc wspólnie wiele ciekawych rzeczy- mówi uczestniczka wycieczki Marta Kunke z klasy III i. - W poniedziałek zwiedzaliśmy małe miasteczko Chaviaz, do którego popłynęliśmy statkiem. Tam poznawaliśmy sztukę robienia witraży, zwiedzaliśmy stary młyn, służący do produkcji oleju z orzechów, byliśmy w muzeum galloromańskim i zapoznawaliśmy się z techniką wytwarzania wyrobów garncarskich. Mogliśmy również sami ulepić z gliny małe dziełko - dodaje. W pozostałe dni uczniowie z Polski i Francji zwiedzali Chambery, uczestniczyli we wspólnych lekcjach we francuskiej szkole, zwiedzali Aix-les-bains, chodzili po górach, zwiedzali muzea a przede wszystkim wzajemnie się poznawali i doskonalili język angielski. Tak to nie pomyłka język angielski. Gdyż założeniem tego wspólnego przedsięwzięcia szkół z Polski i Francji jest doskonalenie używania języka angielskiego przez uczniów we wzajemnych kontaktach. - Przez cały wyjazd rozmawialiśmy w języku angielskim - mówi Marta. Jednym szło lepiej, a innym gorzej, ale nie było większych problemów ze wzajemnym porozumiewaniem się. Do domów uczestnicy wyprawy wrócili pełni wrażeń i wyposażeni w dobre doświadczenia, co do możliwości porozumiewania się z innymi ludźmi. Teraz trzeba jeszcze doszlifować umiejętności językowe i poczynić przygotowania do wiosennej rewizyty gości z przyjaznego Aix-les-bains.  

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama