Od 1 kwietnia inowrocławska izba wytrzeźwień przejdzie do historii. O jej losie zdecydowały zbyt wysokie koszty funkcjonowania, bardzo niska ściągalność należności, brak wsparcia ze strony powiatu oraz większości pobliskich gmin.
Jak informuje Prezydent Ryszard Brejza roczny koszt utrzymania izby to blisko 800 tys. złotych, a właściwie nieściągalne należności „gości” izby wytrzeźwień to około 1,8 mln. złotych. Po zamknięciu izby obowiązki tej instytucji przejdą na Policję oraz szpital.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze