Reklama

Interpelował w sprawie Konwencji Wiedeńskiej

Poseł na Sejm RP Grzegorz Roszak wystosował interpelację do Ministra Infrastruktury w sprawie Konwencji Wiedeńskiej z 1968 roku o ruchu drogowym.

Przepisy o wzajemnym uznawaniu praw jazdy reguluje Konwencja Wiedeńska z 1968 r. Obywatele państw: Niemiec, Szwecji czy Japonii mogą po polskich drogach jeździć przez pół roku praktycznie bez większych problemów. Dużo więcej formalności muszą spełnić mieszkańcy Chin, Ameryki czy Kanady, którzy nie mają podpisanej konwencji z Rzeczpospolitą Polską. Zobowiązani są wówczas do zdania egzaminu teoretycznego w Polsce. Wiele zainteresowanych osób zastanawia się czy w ogóle podjeść do zdawania właściwego egzaminu ze względu na to, w jakim języku odbywałby się egzamin. Biorąc pod uwagę stan prawny, w przypadku kolizji przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i Konwencji Wiedeńskiej, pierwszeństwo mają przepisy zawarte w Konwencji. Zdarzają się jednak przypadki karania przez policję kierujących za zachowanie sprzeczne z ustawą Prawo o ruchu drogowym, choć prawidłowe w świetle Konwencji. W Polsce po przyjęciu mandatu karnego nie ma możliwości odwołania się od niego. Jeżeli osoba ukarana ma pewność co do błędnej interpretacji prawa przez policję, musi odmówić przyjęcia mandatu karnego i zgodzić się na skierowanie sprawy do sądu grodzkiego. Ponadto art. 52 ww. Konwencji do chwili obecnej nie obowiązuje Polski bowiem Rada Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przy podpisaniu dokumentu złożyła zastrzeżenia, że Polska Rzeczpospolita Ludowa nie uważa się za związaną artykułem 52 tej konwencji, który stanowi: każdy spór między dwiema lub więcej Umawiającymi się Stronami dotyczy interpretacji lub stosowania niniejszej konwencji, którego strony nie będą mogły rozstrzygnąć w drodze negocjacji lub w inny sposób, może być przekazany do rozstrzygnięcia Międzynarodowemu Trybunałowi Sprawiedliwości na żądanie którejkolwiek z zainteresowanych Umawiających się Stron. W ocenie Posła powinna zostać podpisana Konwencja o ruchu drogowym z Chinami, Ameryką i Kanadą, jak i również obcokrajowcy powinni mieć możliwość zdawania egzaminu na prawo jazdy w ich ojczystych językach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama