Poniżej prezentujemy kopię pisma Prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy i Przewodniczącego Rady Miejskiej Inowrocławia Jana Koziorowskiego będącego odpowiedzią na list otwarty Posła na Sejm RP Marcina Wnuka w sprawie nieuczestniczenia Prezydenta i Przewodniczącego RM 9 maja 2005 r. w obchodach pod pomnikiem Wdzięczności i Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni.
Inowrocław, 11 maja 2005 r. Szanowny Pan Marcin Wnuk Poseł na Sejm RP Szanowny Panie Pośle, W Niepodległej i suwerennej Polsce uroczystości upamiętniające kolejne rocznice zakończenia II wojny światowej obchodzone są 8 maja. Szkoda, że nie uczestniczył Pan tego dnia w obchodach w swym rodzinnym mieście, przedkładając nad nie udział w spotkaniach organizowanych w Bydgoszczy i Toruniu. To jest oczywiście Pańska wola i Pański wybór. Pisze Pan (cyt.:) „że 8 maja tam jednak było inaczej”. Zapewniamy, że 8 maja było w Bydgoszczy, Toruniu i Inowrocławiu tak samo! 9 maja zaś nikt w Bydgoszczy i Toruniu nie świętował. I wielka szkoda, że Pan poseł tam się 9 maja z kwiatami nie wybrał, bowiem bydgoszczanie i torunianie niewątpliwie dosadnie skwitowaliby Pańską demonstrację polityczną. Oczywiście nikt Panu jednak nie odbiera prawa składania kwiatów pod pomnikiem Wdzięczności i Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni (tak na marginesie: dlaczego Pan dokonuje przekłamań i zmienia jego nazwę na mniej kontrowersyjną?). W pełni rozumiemy, że to Pańskie przekonania ideologiczne sprawiają, że wzrusza się Pan przy obelisku, który wzniesiono w 1953 r. wbrew woli mieszkańców naszego miasta, w czasach stalinowskiego zniewolenia, terroru i zakłamania. 9 maja Pan w tym miejscu (cyt.:) „widział łzy i słyszał słowa wzruszenia”. Inowrocławianie, zapewniamy Pana, 8 maja w głębokiej zadumie oddawali hołd i modlili się za wszystkie ofiary II wojny światowej przy obelisku na Błoniach. To miejsce krwią przesiąknięte ma dla patriotów i ludzi honoru wymowę szczególną. Tam zginęły setki więźniów hitlerowskich, w tym wielu Inowrocławian, a tysiące było katowanych i dręczonych. Tam jednak Pan – z powodów tylko sobie znanych – nie raczył się pojawić, a był w Bydgoszczy i Toruniu... Z wieloma wątkami Pańskiego „listu otwartego” nie sposób polemizować, bo są one po prostu niezrozumiałe i nieczytelne. Nie wiemy na przykład, gdzie podążały Pańskie myśli, gdy pisał (cyt.:) „Panowie, nie potraficie wznieść się ponad podziałami i uznać historyczne fakty jako najwłaściwszy dowód prawdy o losach Narodu Polskiego”. Jednego jesteśmy pewni, że wzruszył się Pan serdecznie 9 maja oglądając telewizyjną transmisję z moskiewskich obchodów końca II wojny światowej i wcale nie dostrzegł, jak prezydent Rosji Władimir Putin dobitnie pokazując swoje wielkoimperialistyczne prosowieckie przekonania w tak bezprecedensowy sposób upokarzał Państwo, Naród Polski i Prezydenta RP. Szanowni Inowrocławianie! Bezprecedensowe i budzące zażenowanie wystąpienie posła Marcina Wnuka zobowiązuje nas do udzielenia rzetelnej odpowiedzi. Pragniemy jednak podkreślić, że nie jest naszą intencją prowadzenie polemik na tematy historyczne. Nie do takich zadań nas powołaliście, a do tego, by rozwiązywać codzienne problemy mieszkańców i przyczyniać się do rozwoju miasta. I w tym zakresie oczekujemy, tak władze miasta jak i jego mieszkańcy, pomocy od parlamentarzystów, nie zaś połajanek, ideologicznych deklaracji i zakłamanych, pseudonaukowych wywodów o dziejów Rzeczypospolitej. Jan Koziorowski - Przewodniczący Rady Miejskiej Inowrocławia Ryszard Brejza - Prezydent Miasta InowrocławiaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze