Na takiego gościa warto było czekać cały rok ! Niektórzy trochę się go bali (ciekawe dlaczego?...) , inni wprost przeciwnie... . Emocje były ogromne tym bardziej, że długo oczekiwany gość miał ze sobą worek wypchany po brzegi prezentami.
W czwartek już od 6.00 rano w przedszkolu panowała świąteczna atmosfera. Kolorowe dekoracje, piękna choinka, kolędnicy i nastrojowe kolędy. W świąteczny nastrój, wprowadziło też całą społeczność przedszkolną, piękne przedstawienie jasełkowe, przygotowane przez najstarszą grupę. Po nim przyszedł czas na kolejne tradycje: dzielenie się opłatkiem, życzenia , wspólny świąteczny posiłek, śpiewanie kolęd. Przez cały czas dało się jednak wyczuć wśród dzieci pewien niepokój i zniecierpliwienie. Emocje sięgnęły zenitu, kiedy maluchy usłyszały dźwięk dzwoneczka. - Nareszcie jest! Idzie do nas! Gwiazdor - to na niego dzieci czekały z taką niecierpliwością. Jeszcze tylko szybki "rachunek sumienia"... Na szczęście w sukurs przychodzi pani dyrektor Magdalena Zwolińska, zapewniając długo oczekiwanego gościa, że do tego przedszkola chodzą wyłącznie grzeczne dzieci! W obliczu takiej rekomendacji, gwiazdor nie miał oczywiście wątpliwości, że to tutaj należy zostawić całą zawartość przepastnego worka. Radości było co niemiara.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze