Po dwóch porażkach z rzędu Goplania Inowrocław odniosła przekonywujące zwycięstwo na własnym stadionie pokonując 3:0 Sadownik Waganiec.
Po porażce z Włocłavią Włocławek 1:3 i Lechem Rypin 2:3, Goplania Inowrocław pokonała na własnym stadionie Sadownik Waganiec, który w ligowej tabeli zajmuje ostatnią pozycję. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem inowrocławian, którzy pokonali gości z Wagańca 3:0. Pierwsza bramka dla gospodarzy wpadła dopiero w 31 minucie spotkania, a strzelcem pierwszej bramki dla Goplanii był Marcin Skonieczka. Drugą bramkę Goplania strzeliła w 39 minucie. Strzelcem okazał się Leszek Arent. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem drużyny z Inowrocławia 2:0. W drugiej połowie kibice zgromadzeni na stadionie obejrzeli tylko jedną bramkę, a strzelcem okazał się zawodnik gospodarzy. W doliczonym czasie gry pewne zwycięstwo Goplanii przypieczętował Krzysztof Sobczak. Goplania Inowrocław - Sadownik Waganiec 3:0 (2:0) 1:0 31" Marcin Skonieczka 2:0 39" Leszek Arent 3:0 90" Krzysztof Sobczak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze