Reklama

Goplania poległa we Włocławku

W miniona sobotę piłkarze Goplanii Inowrocław rozgrywali mecz na szczycie IV ligi we Włocławku. Niestety wryźnie przegrali z Kujawiakiem.

Kujawiak - Goplania 3:0 (0:0) Bramki: Marcin Mańkowski 55, Piotr Charzewski 62, Mariusz Cichowlas 67 Pierwsze minuty dzisiejszego spotkania to wyrównane akcje obydwu drużyn. Już w 4. minucie piłkarze mogli wyjść na prowadzenie lecz dobrze zachował się Jerzy Wojnecki, który powstrzymał kontrę inowrocławian. Chwilę później po drugiej stronie boiska dwie dogodne akcje zmarnował Piotr Charzewski, któremu piłkę odbierali obrońcy Goplanie. Sytuację zmieniały się jak w kalejdoskopie. W 7. minucie błąd Majicia przed polem karnym naprawił Robert Gaca. Minutę później bliski strzelenia bramki był Łukasz Grube, lecz w zamieszaniu podbramkowym piłkę wybili obrońcy drużyny gości. W 13. minucie spotkania bliski pokonania Luncika był jeden z graczy zespołu z Inowrocławia, lecz piłka nie trafiła w światło bramki. W odpowiedzi drużyny Kujawiaka 100-procentowej sytuacji nie wykorzystał Mariusz Cichowlas. Cichy po wrzuceniu piłki przez Piotra Charego nie trafił z głowy do bramki. Do 25. minuty oba zespoły przeprowadzały niegroźne akcje, które albo nie kończyły się strzałem albo był on za słaby żeby pokonać któregoś z bramkarzy – a na pewno nie świetnie dysponowanego w tym spotkaniu Mariusza Luncika. Od 26. minuty dzisiejszego widowiska do ostatnich minut pierwszej połowy groźnie atakował już tylko Kujawiak. W 35. minucie Cichowlas oraz Marcin Mańkowski przegrali pojedynek w polu karnym z obrońcami inowrocławian. Od 41 minuty spotkania obie drużyny spokojnie chciały przetrwać do końca pierwszej połowy bez straty bramki. Gra toczyła się na połowie boiska. W ostatniej – 46. minucie spotkania nieoczekiwanie Mańkowski mocno uderzył na bramkę rywali, lecz ta przeleciała tuż nad poprzeczką bramkarza gości – Krzysztofa Łuczaka. W drugiej połowie nie było widać już takiej walki i determinacji zawodników jaka miała miejsce w pierwszej odsłonie gry. Na boisku walczył już tylko Kujawiak. Już w 1. minucie drugiej części gry świetnej sytuacji nie wykorzystał Mariusz Cichowlas, który nie trafił z głowy do pustej bramki – piłka odbiła się od ziemi a następnie przeleciała nad poprzeczką. W 53. minucie sytuacji sam na sam nie wykorzystał Mańkowski. Co nie udało się przy tej akcji udało się 2 minuty później. Maniek po dośrodkowaniu Łukasza Grube nie dał szans bramkarzowi gości i tym samym strzelił swoją 13. bramkę w sezonie. Zdenerwowani utratą bramki inowrocławianie rzucili się na bramkę Mariusza Luncika, lecz bramkarz Żółto-Niebieskich trzy razy obronił strzały piłkarzy Goplanii. Kilka minut po strzeleniu pierwszej bramki dla zespołu z Włocławka wynik podwyższył Piotr Charzewski, który przepięknym strzałem z prawej części pola karnego nie dał szans strzałem w okienko bramki bramkarzowi vice-lidera. Była to 60 minuta – po kolejnych 5 minutach było już 3:0. Mariusz Cichowlas po wrzuceniu piłki przez Sobolewskiego nie dał szans bramkarzowi Łuczakowi i tym samym zrehabilitował się za poprzednie nie wykorzystane akcje. Po trzecim straconym golu przez inowrocławian nerwowo zrobiło się pod bramką gospodarzy. Lecz przy pierwszej sytuacji świetnie zachował się Mariusz Luncik, a przy drugiej Dawid Kaszuba, który powstrzymał kontre piłkarzy drużyny przeciwnej. Chwilę później piłka po strzale jednego z piłkarzy Goplani uderzyła w poprzeczke, a następnie piłka znalazła się w rękach bramkarza Kujawiaka. Od 75. minuty gra toczyła już się tylko na środkowej części boiska. Co kilka minut piłkarze obydwu drużyn przedostawali się w pole karne rywali, lecz nie przy tych akcjach nie zawodzili obrońcy. Do końca spotkania nic ciekawszego się nie wydarzyło. Sędzia w 92. minucie zakończył spotkanie, a piłkarze Kujawiaka mogli cieszyć się z bardzo wartościowej wygranej. Bartek Włodarczyk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama