Reklama

Fatum trwa - Cuiavia przegrywa

Cuiavia Inowrocław doznała pierwszej porażki na własnym stadionie. Drużyną, która poskromiła biało-zielonych była Unia Gniewkowo. Wynik meczu w 78 minucie ustalił napastnik Unii Piotr Wilkanowski. Cuiavia nie wykorzystała przewagi gry w "10", gdy boisko za dwie żółte kartki opuścił Dariusz Semenowicz.

Porażka z Unią Gniewkowo jest dla biało-zielonych trzecią porażką w sezonie, a drugą w rundzie wiosennej. Przegraną z Unią można stwierdzić, że na Cuiavii ciąży tzw. fatum, bowiem w rundzie jesiennej inowrocławski zespół doznał w Gniewkowie jedynej jak się później okazało porażki. Cuiavia przegrała tamto spotkanie 0:3. Sobotnia potyczka pomiędzy tymi dwoma zespołami zakończyła się porażką biało-zielonych 0:1.

Pierwsza połowa nie należała do ciekawych, gdyż oby dwa zespoły nie stwarzały sobie dogodnych sytuacji. Największe zainteresowanie sprawiała praca sędziego, który rozegrał bardzo słabe zawody. W 14 minucie boisko musiał opuścić z powodu kontuzji Aleksandar Majić, u którego podejrzewano skręcenie kolana. Tym samym Czarnogórzec został przewieziony do szpitala. W pierwszej części kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Wierzbińskiego obejrzeli więcej żółtych kartek niż sytuacji podbramkowych. Najgroźniejszym strzałem dla bramkarza popisał się z 30 metrów Jarosław Dąbrowski. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie jak zresztą przez cały mecz przewagę miała Cuiavia, bowiem Unia ograniczała się do nielicznych kontrataków. Najgroźniejszą sytuację dla Cuiavii zmarnował Sławomir Roszak, który z 5 metrów trafił prosto w bramkarza gniewkowskiej Unii. Cuiavia ruszyła do większych ataków, gdy za dwie żółte kartki boisko opuścił Dariusz Semenowicz. Mimo tego biało-zieloni stracili bramkę, która zawarzyła na końcowym rezultacie. W jednej z nielicznych kontr bramkę na wagę trzech punktów dla Unii strzelił Piotr Wilkanowski. Po stracie bramki Cuiavia dąrzyła do wyrównania, lecz zabrakło czasu i musiała uznać wyższość rywala.

Już za tydzień najważniejszy mecz dla zespołu inowrocławskiego, ponieważ w 25 kolejce Cuiavia zmierzy się na wyjeździe z Pałuczanką Żnin.

Cuiavia: Szyperski - Dunisławski (84" Stawicki), Dąbrowski, Woda (77" Milewski), Stępień - Majić (14" Basiński (87" Grabarek)), Abbott, K. Gajkowski, Bakiera - Roszak, Krajniak.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama