We wtorek 20 X już od samego rana cała brać "dwudziestki" przynosiła dary w postaci warzyw, owoców, nasion, kwiatów, ziół..., gromadząc je w odświętnie przybranym holu przedszkola. Głównym elementem dekoracji był oczywiście imponujących rozmiarów bochen chleba.
Dożynki u "Kujawskich dzieci" stały się już tradycją. Są jednym z uroczyściej obchodzonych świąt w obu placówkach przedszkola. Wiąże się to oczywiście z realizowanym przez placówkę programem edukacji regionalnej. Po śniadaniu zarówno w przedszkolu przy ulicy Wojska Polskiego jak i przy ulicy Alejnika, odbyły się uroczystości oficjalne, tzn. występy przedszkolaków. Było wesoło i uroczyście. Część nieoficjalna, to zabawa ludowa. Wszyscy bawili się świetnie. Na parkiecie królował kujawiaczek, ale nie zabrakło też innych tańców ludowych. Regionalnego charakteru dodawały stroje ludowe w które ubrane były dzieci i ich wychowawczynie. Pani dyrektor Magdalena Zwolińska z zadowoleniem stwierdza, że nowe stroje regionalne, które zostały zakupione w tym roku przez placówkę, zostały sfinansowane dzięki inicjatywie pracowników przedszkola i zaangażowaniu rodziców np. poprzez organizację i udział w kiermaszu. Część kostiumów na dzisiejsze obchody została uszyta przez chętnych rodziców, inne przygotowały same nauczycielki. Mając tak oddaną kadrę, chętnych rodziców i zdolne dzieci nie boimy się żadnych wyzwań - dodaje pani dyrektor. Organizatorka przedszkolnych dożynek - Beata Rojanek - mówi, że najlepszym podsumowaniem dzisiejszej uroczystości są słowa znanej piosenki: Ja Kujawiak, ty Kujawiak, wszyscyśmy tu Kujawiacy Mamy soli, mamy chleba, mamy wszystko co potrzeba?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze