Odwiecznym pytaniem, które zadaje sobie bardzo wiele osób lubiących pić whisky jest to, które bezpośrednio dotyczy tego, czy można łączyć whisky z colą.
Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. W dużej mierze wynika to z tego, że jeśli chodzi o picie whisky, to chodzi przede wszystkim o to, aby po prostu nam ona smakowała. Jeśli zatem whisky z colą zwyczajnie nam smakuje, nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby właśnie w ten sposób ją pić. Są jednak pewne ewentualności, które nie wpływają korzystnie na spożywanie whisky z colą.
Kiedy pić whisky z colą?
Najczęściej z colą podajemy popularnego bourbona, ale też nie popełnimy wielkiego faux pas, jeśli z colą podamy Tennessee Whiskey. Przyjmuje się, że z colą najlepiej jest podawać whisky określane mianem blended – czyli whisky mieszanej. Jeśli jednak mamy do czynienia z Single malt, cola niekoniecznie jest dobrym pomysłem. Poprzez rozcieńczenie tego rodzaju whisky, możemy pozbawić ją bardzo wartościowych walorów smakowych jak również zapachowych. Pamiętajmy też, że whisky określana mianem single malt zwykle ma od 10 do nawet 16 lat. Tym samym, mają trochę racji koneserzy, którzy twierdzą, że rozcieńczanie takiego trunku colą jest niestosowne.
Kiedy lód do whisky?
Kiedy powinno się podawać whisky z lodem? To, zaraz obok łączenia jej z colą, kolejna kwestia, która budzi wiele kontrowersji. Musimy przede wszystkim mieć na uwadze to, że lód, podobnie jak cola czy woda, będzie modyfikował smak whisky. Dlatego np. niekoniecznie powinniśmy podawać z lodem single malt scotch whisky. Lód nie tylko obniży znacząco jej temperaturę, ale też – nie będziemy w stanie cieszyć się zarówno jej smakiem jak i zapachem. Pamiętajmy też cały czas o tym, na ile lat szacuje się wiek takiej whisky. Lodem de facto ją rozcieńczamy. Nie ma jednak absolutnie niczego złego w tym, aby dodać lodu do burbona czy Tennessee Whiskey. Ze względu na rodzaj tych trunków, dodanie do nich lodu nie zostanie potraktowane jako coś w złym tonie. Oczywiście musimy cały czas pamiętać o tym, że picie whisky ma być dla nas przede wszystkim przyjemnością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak naprawdę wszystko zależy od naszych upodobań. Ja lubię np. pierwszą whisky z polskiego dębu - The Langlander Single Malt na 3 kostkach lodu, bo wtedy najlepiej uwalnia swój aromat.
Tak naprawdę wszystko zależy od naszych upodobań. Ja lubię np. pierwszą whisky z polskiego dębu - The Langlander Single Malt na 3 kostkach lodu, bo wtedy najlepiej uwalnia swój aromat.