Koło NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty i Wychowania w Ośrodku Wpierania Dziecka i Rodziny w Inowrocławiu oraz Koło ZNP alarmuje o próbie obniżenia pensji niektórym pracownikom. Poniżej pełna treść pisma wysłanego do Dyrektora PCPR, Dyrektora OWDiR oraz do wiadomości starosty oraz radnych powiatowych.
Od dnia 1 stycznia 2012 roku obowiązuje Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 roku o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Wraz z wejściem w życie tego aktu prawnego zmieniły się niektóre przepisy Karty Nauczyciela i Kodeksu Pracy, skutkiem których będzie utrata wielu przywilejów pracowniczych. Począwszy od stycznia 2014 roku staniemy się pracownikami samorządowymi i w odniesieniu do nas stosowana będzie Ustawa o pracownikach samorządowych. Osiem lat temu, gdy pogotowia opiekuńcze i domy dziecka wykreślono z Ustawy o systemie oświaty obiecano nam, iż do zakończenia naszej pracy zawodowej będziemy podlegali Karcie Nauczyciela. Wskazana wyżej Ustawa wprowadza zmiany, które zaprzeczają tym obietnicom. Tak więc tracimy wszystkie przywileje, które wynikają z Karty Nauczyciela ( pensum, dodatek trudnościowy, dodatek motywacyjny, urlopy zdrowotne, zwiększony wymiar urlopu wypoczynkowego ) O tych niekorzystnych dla nas zmianach wiedzieliśmy wcześniej ale nie spodziewaliśmy się, że wypracowana przez tyle lat pensja zasadnicza ( podstawa ) zostanie decyzją władz powiatowych tak drastycznie obniżona. Przedstawione po raz pierwszy aktualnie przez Dyrektora OWDiR propozycje płacowe wskazują, iż w związku z utratą uprawnień z Karty Nauczyciela wszyscy wychowawcy zatrudnieni w Naszej Placówce stracą ogółem miesięcznie wg wyliczeń od 600 zł do 1200 zł brutto, gdzie oprócz utraty świadczeń z tytułu przywilejów znacząco zostaje obniżona pensja zasadnicza. Pokrzywdzeni są przede wszystkim nauczyciele o najwyższym stopniu rozwoju zawodowego tj. Nauczyciele Dyplomowani, którym (jako jedynym) oprócz utraty przywilejów wynikających z Karty, Pan Dyrektor ma zamiar obniżyć pensję zasadniczą aż o 409 zł. Pozostałym Wychowawcom przy utracie w/w przywilejów proponuje się podwyżki - dla nauczycieli mianowanych 53 zł brutto. Dla Pracowników - wychowawców zatrudnionych z Kodeksu 68 zł brutto, a dla młodych wychowawców 120 zł brutto. Decyzja ta uderza w pracowników najbardziej wykwalifikowanych tj. Nauczycieli Dyplomowanych (10 osób w skali całej placówki), którzy przez cały okres swojej pracy zawodowej zdobyli najwyższy stopień awansu zawodowego. Pozostali Nauczyciele Mianowani (22 osoby) pomimo zachowania podstawy zasadniczej pensji tracą pozostałe dodatki co także znacząco obniża otrzymywane przez nich miesięczne uposażenia. Proponowane pensje od stycznia 2014 nie są w żadnym stopniu adekwatne do poziomu odpowiedzialności i trudności naszej pracy. Pracujemy niejednokrotnie z dziećmi chorymi psychicznie, upośledzonymi umysłowo, często zdemoralizowanymi z postanowieniami sądowymi i oczekującymi na umieszczenie w placówkach resocjalizacyjnych. Praca nasza odbywa się w ruchu ciągłym, pracujemy w soboty i niedziele każdego weekendu oraz święta bez dodatkowych wynagrodzeń. Mamy do czynienia z- dziećmi chorymi zakaźnie i pasożytniczo. Nie jest to bez permanentnego wpływu na nasze zdrowie i nasze rodziny. Nasza praca nie sprowadza się tylko do kwestii wychowania, ale także wykonujemy dodatkowe czynności dot. działalności w placówkach ( utrzymanie czystości placówek, ogrodów, prace pielęgnacyjne i konserwatorskie itp. ) tak by te placówki bez zatrudniania dodatkowych osób i ponoszenia w tym zakresie kosztów mogły w sposób prawidłowy i ciągły funkcjonować dla dobra naszych Podopiecznych. Mamy nadzieję, że pomimo wielu zmian w Ustawie wprowadzanych na naszą niekorzyść, propozycjami i ostatecznie decyzjami właściwych władz powiatowych nie doprowadzi się do obniżenia zarobków, tym bardziej, że warunki pracy nie ulegają zmianie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i jeszcze jedno-proszę nie obrażać ludzi, bo to wypada, takiej "personie", pozostałe "występy" też nie najlepiej świadczą o Pani, a już na pewno dyskredytują Panią jako osobę utrzymywaną z wiadomo jakich pieniędzy.
sponsorowanie artykułów przez tzw "dziennikarzy" regionalnych, to forma kupowania mediów. Tyle na temat, pani "lolo", podobnie jak zatrudnienie dzieci radnych powiatowych w starostwie.
Nie przesadzajmy,ze pensje glodowe.Kazdy chcialby miec ich pensje za te godziny pracy-nauczycielskie...
Ludziom z powiatowego ośrodka wspierania rodziny obniża się pensje do głodowych - finansuje sie artykuły Jarosława hejenkowskiego. Na stronie Expressu i innych portali nie można o tym napisać. Od razu kasowane sa komentarze. A przecież Hejenkowskiego artykuły publikowane sa w tygodniku powiatowym. jeśli powiat ma wydać 200 tys. zł na artykuły na rok to ile z tego dostają napierkowska z hejenkowskim? Ludzie to jest 20 tys. na miesiąc. Niech idzie pula dla wydawcy. Pan Hejenkowski nie jestes dziennikarzem tylko urzednikiem starostwa. skoro dostajesz pan pieniadze z budżetu PSL-owskiego starosty. To jestes urzędnikiem starostwa od promocji. Zdaj Psan legitymację dziennikarską i nigdy więcej nie waż się nazywać dziennikarzem.
Ta pani która jeździła prowadzić szkolenia w godzinach swojej pracy też podpisała te oświadczenie? :)
i jeszcze jedno-proszę nie obrażać ludzi, bo to wypada, takiej "personie", pozostałe "występy" też nie najlepiej świadczą o Pani, a już na pewno dyskredytują Panią jako osobę utrzymywaną z wiadomo jakich pieniędzy.
sponsorowanie artykułów przez tzw "dziennikarzy" regionalnych, to forma kupowania mediów. Tyle na temat, pani "lolo", podobnie jak zatrudnienie dzieci radnych powiatowych w starostwie.
Nie przesadzajmy,ze pensje glodowe.Kazdy chcialby miec ich pensje za te godziny pracy-nauczycielskie...