Reklama

Czy będzie zapadało sie dalej?

Groźnie wyglądająca dziura w ziemi pojawiła się dzisiaj nad ranem przy jednym z domów przy ul. Zapadłe.

Powstała dziura w ziemi z godziny na godzinę się powiększa. Trzy rodziny z zagrożonych dwóch domostw zostały ewakuowane do hotelu. Nad akcją cały czas czuwa zastępca prezydenta Jacek Olech oraz policja, Straż Miejska oraz wojsko. Wyrwa powstała kilka metrów od starego pochodzącego z końca XIX wieku szybu górniczego o głębokości 160 metrów. W związku z tymi wydarzeniami prezydent Ryszard Brejza podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu wizyty w Bad Oeynhausen i powrotu do Inowrocławia. Na popołudniowej konferencji prasowej nie można było za dużo się dowiedzieć. Wiadomo jednak, że powstała dziura nie powinna się powiększać i mieszkańcom miasta nie grozi większe niebezpieczeństwo - tak zapewniali obecni w Urzędzie Miasta specjaliści. Przyrost objętości zapadliska został zatrzymany. Na dzień dzisiejszy nie potrafimy bez specjalistycznych badań powiedzieć czy jest to typowe zjawisko związane z siłami gipsowymi, które pod całym miastem zalegają, czy też nie jest to związane z szybem znajdującym się kilka metrów od zapadliska. Szybem, który był wybudowany w latach 1891-1894 i w pierwszych latach XX wieku został zlikwidowany. Gdyby tak było, musiałoby dojść do powtórnej prawidłowej likwidacji szybu. Stąd też była związana obecność geologa wojewódzkiego. Na jutro został zaproszony dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego z Poznania. Instytucje te będą musiały między sobą uzgodnić kto będzie dalej prowadził monitoring w zakresie tego szybu jak i najbliższej okolicy – powiedział zastępca prezydenta Jacek Olech. Miejsce zapadliska cały czas jest pilnowane przez Straż Miejską oraz policję. Niestety nikt nie posiada informacji o znajdującym się tam szybie. Inowrocławskie Kopalnie Soli nie posiadają tak starych archiwów. Podkreślano, że kopalnia nie jest następcą prawnym firm, które eksploatowały szyb, oraz że to zjawisko nie jest efektem działalności IKS. Nikt z obecnych nie potrafił powiedzieć czy byłe szyby i korytarze są monitorowane. Być może w dniu jutrzejszym geolog wojewódzki udzieli takich informacji o ile pojawi się na konferencji prasowej (dzisiaj go zabrakło, mimo prośby zastępcy prezydenta aby na niej pozostał). Dzisiejsze wydarzenie pokazały, że Urząd Miasta nie za bardzo jest przygotowany na tego typu sytuacje. Każda instytucja zrzuca odpowiedzialność na inną. Wszyscy boją się chyba kosztów związanych z monitoringiem, wierceniami czy ewentualnym zabezpieczeniem zapadliska. Kolejnym problem jest gdzie zamieszkają osoby z ewakuowanych domostw jeśli powrót do nich okaże się niemożliwy? W czwartek w godzinach popołudniowych ma być zwołana kolejna konferencja prasowa, być może na niej dowiemy się więcej szczegółów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama