Zaalarmowana Policja o podejrzanie zachowującym się na działkach mężczyźnie, zatrzymała włamywacza. Na razie został oddany pod dozór policyjny. Grozi mu jednak 10 lat więzienia.
W dniu 05.11 w godzinach rannych zaniepokojeni działkowcy z ogrodów przy ul. Toruńskiej w Inowrocławiu powiadomili Policję o kręcącym się po tym terenie mężczyźnie. Patrol natychmiast pojechał i ustalił, że ten właśnie mężczyzna może mieć związek z włamaniami na terenie ogrodów. Podczas jego przeszukania policjanci znaleźli telefon komórkowy, który dzień wcześniej zginął z altany. Z tego faktu mężczyzna nie potrafił się wytłumaczyć. Noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzuty dokonania dwóch włamań do altan, które miały miejsce w październiku i listopadzie 2011r. Łupem sprawcy padł telefon komórkowy, wózek widłowy, przewody elektryczne, a nawet puszki po piwie. - Zgromadzony w sprawach materiał dowodowy dał Policji podstawę do wystąpienia z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec 26 latka. Prokurator /07.11./ postanowił oddać włamywacza pod dozór Policji. Musi on teraz stawiać się w komendzie 4 razy w tygodniu. Za włamania grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10 - informuje asp.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze