Reklama

Cuiavia wiceliderem!

W sobotnie popołudnie piłkarze Cuiavii Inowrocław w meczu wyjazdowym udali się na mecz do Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie zmierzyli się z Orlętami. Mecz wygrała Cuiavia 1:3 (1:2).

Od początku gospodarze wypracowali sobie optyczną przewagę i częściej gościli w polu karnym rywala. Mimo dogodnych sytuacje piłkarze Orląt nie potrafili wykańczać sytuacji. Po kwadransie z rywala Cuiavii zeszło powietrze i inowrocławianie zaczęli dyktować swoje warunki gry. W 24. minucie dobrą akcją popisał się Arkadiusz Makowiecki, który zmusił do interwencji bramkarza z Aleksandrowa. Na szczęście we właściwym miejscu znalazł się Michał Zawada, który dobił strzał Arka i Cuiavia objęła prowadzenie - 1:0. Orlęta nie zdążyły otrząsnąć się po utracie gola, a na tablicy wyników było już 2:0. Fatalny błąd popełnił bramkarz gospodarzy, który w wydawałoby się prostej interwencji minął się z piłką. Dzięki tej pomyłce Arkadiusz Makowiecki stanął kompletnie niekryty przed pustą bramką i podwyższył prowadzenie. Niestety, w 37. minucie Orlęta zdobyły bramkę kontaktową. Po dośrodkowaniu celną główką popisał się Michał Witkowski. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Cuiavia prowadziła 2:1. Drugie 45. minut rozpoczęły się od istnej szarży ze strony Orląt. Gospodarze za wszelką cenę dążyli do wyrównania i tym samym zepchnęli Cuiavię do głębokiej defensywy. Na szczęście "Biało-Zieloni" umiejętnie się bronili, nie dając dojść gospodarzom do pozycji strzeleckich. Dobrze w bramce spisywał się Marcin Piesik, który wyłapywał wszystkie górne piłki zagrywane w Nasze pole karne. Inowrocławianie tylko od czasu do czasu starali się wyjść z kontrą. W 81. minucie udało im się to wzorowo. Kapitalnie w środku pola zachował się, wprowadzony w drugiej połowie na boisko, Łukasz Rybczyński, który ograł trzech rywali i fenomenalnie podał na skrzydło do Sebastiana Hulisza. Ten dostrzegł w polu karnym Arka Makowieckiego i zagrał wprost na jego głowę. Nasz snajper z najbliższej odległości dopełnił formalności. Od tego momentu Orlęta miały mocno podcięte skrzydła i nie były w stanie zagrozić bramce Cuiavii. Ostatecznie inowrocławianie dowieźli prowadzenie do końca meczu. ORLĘTA ALEKSANDRÓW KUJ. - CUIAVIA INOWROCŁAW 1:3 (1:2) Witkowski 37" - Zawada 24", A. Makowiecki 26" 81" Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Jastrzembski, Timm, Jurkiewicz, Zawada (Hulisz 61"), Malerowicz, Kucharski (Rybczyński 71"), Kruszewski (Skonieczka 82"), Springer, A. Makowiecki Dzięki tej wygranej inowrocławianie kontynuują swoją passę meczów ligowych bez porażki z rzędu. Obecnie wynosi ona już 13 spotkań! Ponadto "Biało-Zieloni" awansowali na drugie miejsce w tabeli i znajdują się obecnie w strefie awansu! Następne spotkanie Cuiavia rozegra u siebie, w sobotę 6 czerwca, z drużyną Rol.Ko Konojady.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama