Reklama

Chciał skorzystać z „chwilówki”

Inowrocławska Policja wyjaśniała sprawę usiłowania wyłudzenia kredytu tak zwanej "chwilówki". Mężczyzna do przestępstwa próbował posłużyć się znalezionym dowodem osobistym. Teraz będzie musiał systematycznie stawiać się na Policji. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Wczoraj policjanci zajmujący się poszukiwaniem osób ustalili miejsce pobytu mężczyzny podejrzanego o oszustwo. 48 letni mieszkaniec Inowrocławia został zatrzymany i doprowadzony do oskarżyciela. Sprawa ma swój początek w ubiegłym roku, kiedy to w grudniu do jednego z pośrednictw finansowych przyszedł klient i chciał wziąć szybki kredyt na kilkaset złotych. Mężczyzna posłużył się przy tym nieswoim dowodem osobistym. Ktoś z personelu jednak rozpoznał osobę ze zdjęcia i dzięki temu zorientował się, że ma do czynienia z oszustem. Nieuczciwy klient oczywiście kredytu nie otrzymał. O próbie przestępstwa został powiadomiony właściciel dowodu i Policja. Prowadzący postępowanie policjant Wydziału Kryminalnego na podstawie zebranych informacji ustalił rysopis mężczyzny, który próbował wziąć kredyt, a następnie jego dane. Wszystko wskazywało na to, że wyłudzenia pieniędzy chciał dokonać 48 letni inowrocławianin. W lutym 2014 roku stawił się w komendzie, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia kredytu i posługiwania się cudzym dowodem osobistym. Niebawem po złożeniu wyjaśnień mężczyzna nagle zmienił miejsce zamieszkania i będąc podejrzanym w sprawie ukrywał się chcąc uniknąć odpowiedzialności. Od tamtej pory był poszukiwany listem gończym. Wczoraj policyjni poszukiwacze zatrzymali w Inowrocławiu 48 latka i doprowadzili go do prokuratora. Zastosował on wobec mężczyzny policyjny dozór. Za przestępstwa, które się mu zarzuca grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Przy okazji tej sprawy warto zaapelować o to abyśmy pilnowali swoich dowodów osobistych. Zdarza się bowiem, że okazja czyni oszusta i na znaleziony czy skradziony dowód udaje mu się wziąć kredyt lub sprzęt na raty. Obowiązek ich spłaty spada niestety na prawowitego właściciela dokumentów. Zatem miejmy zawsze "na oku" swój dowód i w żadnym razie nawet na chwile nie użyczajmy go innym osobom.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama