Cezary Rydlichowski, który był jednym z głównych autorów upadku Noteci Inowrocław został niedawno wyróżniony srebrną Honorową Odznaką Polskiego Związku Koszykówki - informuje serwis polskikosz.pl.
PZKosz nagrodził tym samym byłego prezesa klubu, który zalegał z płatnościami zawodnikom, trenerom, agentom czy za wynajmem mieszkań. Rydlichowski przez kilka lat był dyrektorem, później prezesem Noteci, a pod koniec jej istnienia wiceprezesem. Noteci, która w minionym sezonie zanotowała kompromitujący bilans 29 porażek i ani jednej wygranej. Wynik sportowy był tylko i wyłącznie konsekwencją fatalnej organizacji. W końcu po głośnych protestach kibiców Noteci klubem zainteresowały się władze miasta, które wcześniej wyłożyły 150 tysięcy złotych za dziką kartę. Gdy zarząd Noteci z Rydlichowskim na czele nie umiał znaleźć wyjścia z tej sytuacji klub upadł. Pozostawił po sobie ogromne długi oraz niedokończone sprawy sądowe z wcześniejszych lat gdy klub także miał duże problemy z wypłacalnością. Za co więc dostał wyróżnienie? - Był zawodnikiem, działaczem, przez lata sam trzymał inowrocławską koszykówkę. Miał tylko 5% udziałów w klubie, a sam szukał sponsorów, musiał o wszystko zadbać nie mając żadnej pomocy. Wygrał sprawę w sądzie, ale nie doczekał się pieniędzy. A, że klub upadł? Już nie takie firmy upadały i nie zawsze to jest winą jednej osoby – powiedział prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Koszykówki, Jerzy Nowakowski. - Dzięki Rydlichowskiemu Sportino może teraz grać w I lidze bo przecież nie musiał przekazywać tego miejsca innemu klubowi – dodał Nowakowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze