Były inowrocławski radny Jacek Tarczewski zainteresował się inowrocławską termą, która obecnie nie funkcjonuje. Pełną treść publikujemy poniżej.
„Jest to obiekt na miarę oczekiwań i potrzeb naszego miasta, mieszkańców i gości i to nie na 100% oczekiwań, ale na 107%. Proszę popatrzeć, nawet jest już umiejscowiona tabliczka Świętokrzyska 107 i niech w takim wymiarze będzie postrzegany przez wszystkich. Inowrocławianie mają prawo być dumni ze swego miasta.” Czy na 107%, a może na mniej niż 100% skoro „Sezonowy basen nie ma odpowiedniej wentylacji”, a którą Inwestor zamówił i za którą z budżetu miasta zapłacił? Proszę zatem Inwestora o wyjaśnienie zapisów zawartych w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia oraz w Programie Funkcjonalno-Użytkowym Rekreacyjnego Basenu Solankowego dotyczących wentylacji właśnie : „ Instalacja wentylacji i klimatyzacji:- wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z systemem odzysku ciepła. Wentylacją należy objąć wszystkie pomieszczenia usytuowane w poszczególnych strefach funkcjonalno-użytkowych. Kanały wentylacyjne z blachy stalowej ocynkowanej, izolowane. Kratki wentylacyjne z regulowanymi przepustnicami. Przewidzieć należy pełną automatykę inteligentnego zarządzania instalacjami grzewczymi i wentylacyjnymi, opartą o swobodnie programowalne sterowniki, dające możliwość monitorowania i sterowania systemami.” A może z zapisami w SIWZ o wentylacji jest tak jak z zapisami o przyłączu instalacji solanki? Pierwotnie Zamawiający oczekiwał od Wykonawcy wykonania przyłącza do obiektu basenu instalacji solanki. Jednak w trakcie trwania przetargu pojawił się nowy zapis, który zmienił pierwotny o obowiązku wykonania przyłącza instalacji solanki w następującym brzmieniu: „Zapis programu funkcjonalno – użytkowego dotyczącego przyłączenia solanki nie ma zastosowania. Solanka będzie dowożona ze źródła niezależnego od basenu i uzupełniana poprzez zawór zewnętrzny, o którym mowa na str. 6 PFU.” I jeszcze jedno, w dokumentacji przetargowej nie spotkałem się z określeniem „sezonowy basen”, nie wymienia się również środka transportu do przewozu solanki aby napełnić nieckę basenu. Muszę przyznać publicznie, że zastąpienie instalacji beczkowozem w celu napełniania niecki basenu solanką, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jestem przekonany, że nie takie są potrzeby mieszkańców i gości. Dlaczego wymaga się od nas postrzegania rzeczywistości innej, zwiększonej procentowo? System w którym osiągaliśmy ponadnormatywne wyniki zakończył swój byt w 1989 roku. Czyżby w Inowrocławiu następował powrót do przeszłości? Zaczynamy z pewną dozą nieśmiałości od 107%, a jaki chcemy osiągnąć cel? Oczekuję od sprawujących władzę w moim mieście realizacji inwestycji zgodnie z Polskimi Normami oraz w trosce o dobro wspólne dysponowania finansami publicznymi z należytą starannością i roztropnością. Jacek Tarczewski InowrocławianinChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tarczewski jest zwykłym naiwnym populistą. Taka "ważna" postać w Inowrocławiu i nie widzi PRAWDZIWYCH problemów miasta , co z miejscami pracy, co z ucieczką młodych z tego grajdoła 75 tysięcznego, co z rozwojem autentycznym miasta, a nie propagandowym, co z upadającą infrastrukturą miasta, nie słyszę.Pan Tarczewski nie jest tym co by można powiedzieć, że losy miasta i jego społeczności są mu bliskie. On tylko myśli o swojej karierze. Takie gnidy dworskie spotyka się coraz częściej. Niestety gnidy mnożą się szybko. Bierna postawa społecznej oceny pozwala na to. Tarczewski jest tak samo pomylony jak Foksowicz.
Boj sie Boga Kuba!!!
Boj sie Boga Kuba!!!
skoro takie zapisy istniały w programie funkcjonalno użytkowym, należy dopytać jak wyglądał projekt wentyl+klima i kto taki podpisał się pod protokołem odbioru robót??
Tarczewski jest zwykłym naiwnym populistą. Taka "ważna" postać w Inowrocławiu i nie widzi PRAWDZIWYCH problemów miasta , co z miejscami pracy, co z ucieczką młodych z tego grajdoła 75 tysięcznego, co z rozwojem autentycznym miasta, a nie propagandowym, co z upadającą infrastrukturą miasta, nie słyszę.Pan Tarczewski nie jest tym co by można powiedzieć, że losy miasta i jego społeczności są mu bliskie. On tylko myśli o swojej karierze. Takie gnidy dworskie spotyka się coraz częściej. Niestety gnidy mnożą się szybko. Bierna postawa społecznej oceny pozwala na to. Tarczewski jest tak samo pomylony jak Foksowicz.
Boj sie Boga Kuba!!!
Boj sie Boga Kuba!!!