Firma budowlana, której ciężarówki niszczyły ul. Gwarków przekaże miastu 100 tys. w materiale na naprawę zniszczonej ulicy. Taki jest efekt kilkudniowych negocjacji między ratuszem, a firmą budującą markety przy ul. Niepodległości.
Inwestor nie otrzymał pozwolenia na korzystanie z ulicy Gwarków, bo jej nawierzchnia była zbyt zniszczona, by jeździł po niej ciężki sprzęt budowlany. Mimo to firma korzystała z tej drogi. Kilka dni temu na polecenie zastępcy prezydenta Jacka Olecha przy wyjazdach z placu budowy stanęły barierki. Firma dostała ultimatum: albo będzie partycypować w remoncie ulicy i będzie mogła z niej korzystać, albo wykona dojazd do Alei Niepodległości. Po negocjacjach firma zgodziła się partycypować w kosztach odbudowy drogi. Jak powiedział nam Jacek Olech, inwestor ma przekazać na remont drogi prawie 2 tys. metrów kwadratowych grubej kostki brukowej i 600 metrów bieżących betonowych krawężników. Remont ma nastąpić po zakończeniu prac budowlanych. Jak się wydaje w tej sytuacji obie strony powinny być zadowolone, firma ma dojazd, a miasto będzie mieć wyremontowaną drogę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze