Reklama

Bolączki osób niepełnosprawnych

Jesteśmy dyskryminowani i traktowani jak ludzie drugiej kategorii napisał do prezydenta Inowrocławia w imieniu osób niepełnosprawnych prezes Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane Wiesław Szczepański.

W piśmie przekazanym także do wiadomości Starosty Inowrocławskiego zawarty został apel o niezwłoczną likwidację barier architektonicznych w mieście, które od lat uniemożliwiają osobom poruszającym się na wózkach lub o kulach normalne życie. - Ja jeżdżę na wózku inwalidzkim po Inowrocławiu i zawsze mówię, że jeżdżąc po naszych ulicach trzeba mieć skończoną wyższą szkołę cyrkową. Złamałem sobie już jeden wózek inwalidzki. Krawężniki, krawężniki i jeszcze raz krawężniki - powiedział Wiesław Szczepański. Najpoważniejsze utrudnienie w poruszaniu się po ulicach Inowrocławia stanowią krawężniki na przejściach dla pieszych. Zdaniem sprawnych inaczej na początek należałoby przystosować przejścia na najważniejszych inowrocławskich ulicach takich jak Toruńska, Laubitza, Staszica, Narutowicza, Roosevelta i Solankowa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama