Już za kilka godzin w Pucharze Ligi przed inowrocławską publicznością zadebiutuje inowrocławska Noteć. Czy zespół odbuduje zaufanie kibiców, czy tym razem zastrajkują kibice?
Na te pytania poznamy odpowiedź po godz. 18.00. Zawodnicy i trener zapowiadaję walkę o każda piłkę, a sobotni mecz z Gipsarem nazywają wypadkiem przy pracy. W Ostrowie nie zagrał Penland, wersja prezesa SSA Noteć - "kłopoty żołądkowe", nieoficjalne brak wypłaty. Czy teraz przed każdym meczem kibic ma się zastanawiać czy Noteć zagra na serio czy tylko wyjdzie na parkiet? Jak długo potrwa taka sytuacja w Inowrocławiu?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze