W drugim meczu turnieju AZS Koszalin pokonał Astorię Bydgoszcz 98:96. Tym samym bydgoszczanie zajęli trzecie miejsce w turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Inowrocławia.
W dniu jutrzejszym o to trofeum zmierzą się ekipy Noteci i AZS-u. Spotkanie odbędzie się o godzinie 11:00. Astoria Bydgoszcz - AZS Koszalin 96:98 (25:24, 25:23, 31:24, 15:27) Punkty dla Astorii: Cameron Crisp 26 (2), Grzegorz Arabas 18 (4), Vedran Bosnić 18 (2), Paweł Wiekiera 14, Marcus Smallwood 10, Aleksander Kudriawcew 7, Krzysztof Wilangowski 3. Punkty dla AZSu: Henry Dobie 26 (3), Marek Miszczuk 19 (1), Jovan Zdravković 17 (1), Kevin Lyde 15, Marcin Sroka 13 (2), Tomasz Briegmann 5, Paweł Kowalczuk 3. Zwycięstwo Koszalinianie zawdzięczają fantastycznej grze testowanego gracza - Henrie Dobie. Gracz przy stanie 96:96 na 4 sekundy przed końcową syreną wziął sprawy w swoje ręce i mimo asysty Pawła Wiekiery, zdobył ostateczne punkty. Poza tym w całym spotkaniu zaprezentował się bardzo dobrze. Często mijał zawodników bydgoskich, ale nie mógł odczarować inowrocławskich koszy. Nie bez kozery była też postawa Marka Miszczuka w ostatniej kwarcie. Jego świetna gra i jedenaście punktów w tej odsłonie pozwoliły zniwelować dziesięciopunktową przewagę Astorii. W drużynie Astorii na pochwałę zasługuje ponownie Cameron Crisp, zdobywca dwudziestu sześciu punktów. Jednak przez pierwsze 20 minut spotkania grał już bardziej zespołowo. Później przy nieudolności strzeleckiej kolegów, wziął odpowiedzialność na swe barki, zdobywając większość punktów zespołu. W sumie zgromadził ich aż 26. Z czego 22 w drugiej połowie meczu. Oprócz niego wyróżnili się Vedran Bosnić oraz Grzegorz Arabas. Zawodnicy Ci przy większej liczbie minut spędzonych na parkiecie mogą być naprawdę bardzo przydatni. Arabas także pokazał, że bardzo dobrze czuje się jako gracz obwodowy. Zatem po zaciętym pojedynku AZS Koszalin ostatecznie pokonał bydgoską Astorię 98:96. Astoria tym samym zajęła trzecie miejsce w Turnieju o Puchar Prezydenta miasta Inowrocławia, a "Akademicy zmierzą się z gospodarzami w meczu o I miejsceChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze