Za nami pierwszy tydzień kampanii przed drugą turą wyborów prezydenckich. Tydzień aktywny, pełen konstruktywnych spotkań i rzeczowych rozmów z mieszkańcami Inowrocławia. Otrzymuję od Państwa wiele wsparcia, wiele telefonów i wiadomości z poparciem. Za to drodzy inowrocławianie z tego miejsca chciałem Wam serdecznie podziękować - mówi Niezależny kandydat na prezydenta miasta Inowrocławia Arkadiusz Fajok.
Rozmowy ze wszystkimi to podstawa mojej kampanii. Tak jak podkreślam od początku wprowadzę urząd bez polityki, ponad podziałami. Każdy niezależnie od poglądów będzie zawsze mile widziany. Najważniejsze dla mnie są realne pomysły dla naszych mieszkańców i rozwoju Inowrocławia.
ReklamaJesteśmy w centrum miasta, które dzisiaj jest tylko cieniem w porównaniu z tym jakie je pamiętamy z przeszłości. Działania, które podejmę jeśli zostanę prezydentem aby ten stan rzeczy zmienić:
1. Utworzenie strefy gospodarczej w centrum miasta.
2. Budżet obywatelski - każdy będzie mógł zgłosić projekt inwestycyjny w centrum. Zarówno młodzi jak i starsi inowrocławianie.
3. Klub osiedlowy w centrum miasta z biurami dla firm na godziny, zajęciami dla różnych grup wiekowych, miejscem spotkań - ale też w odróżnieniu do pozostałych klubów osiedlowych - z inkubatorem przedsiębiorczości (to jest dodatkowy pomysł, który narodził się po pierwszej turze wyborów, zainspirowany przez inne komitety i mieszkańców którzy są za tym pomysłem).
Reklama4. Fundusz na remonty i rewitalizację kamienic w centrum. To jest bardzo ważne, aby centrum piękniało. W zamian za dofinansowanie na remont właściciel będzie zobowiązany do obniżenia czynszu na określony czas.
5. Na pewno obniżymy, a nawet zniesiemy opłaty za parkowanie. Utworzymy także nowe miejsca parkingowe.
6. Centrum powinno stać się bardziej zielone i czyste.
7. Rozważam wprowadzenie ulg podatkowych dla właścicieli preferowanych w centrum miasta usług. Np. chciałbym aby na jednej z ulic powstało więcej restauracji i tam moglibyśmy zrobić program dotacji na otwarcie restauracji i czasowo obniżyć opłaty. W innym miejscu mogłyby być preferowane inne usługi lub handel. To jest oczywiście proces długofalowy przy szerokiej współpracy rozmowę z przedsiębiorcami. Moim zdaniem są ulice w najbliższym otoczeniu rynku, które można by wyłączyć z ruchu lub wykorzystać już te wyłączone (np. ul. Paderewskiego). Wtedy miasto mogłoby wydzierżawić taką ulicę np. pod ogródki, kawiarnie, tak jak to się dzieje w większości miast w Polsce, gdzie ulice są wydzielane na taką działalność. Wyobraźcie sobie Państwo jak w prosty sposób zmienimy centrum, a przedsiębiorcy będą mieli szanse na rozwój.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze