Wczoraj policjanci z Komendy Powiatowej w Inowrocławiu doprowadzili do prokuratora, a następnie sędziego 24 letniego mężczyznę. Zebrane dowody wskazują na to, że wprowadzał on do obrotu środki odurzające i udzielał ich innym. Wszystko to robił dla pieniędzy.
Informacja, którą uzyskali funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem narkotyków dotyczyła mieszkańca Inowrocławia. Miał on zajmować się handlem narkotykami. Przygotowana akcja skutkowała tym, że w ręce policjantów, kilka dni temu, wpadł 24 letni mężczyzna. Podczas działań do sprawy mundurowi znaleźli u niego marihuanę w ilości 39,97 grama, umieszczonych w 50 woreczkach strunowych. Potwierdziły się podejrzenia, że wprowadzał on do obrotu znaczne ilości narkotyków. Świadczyła o tym zabezpieczona ilość marihuany i woreczki służące do jej porcjowania. Mężczyzna dwie doby spędził w policyjnym areszcie. W tym czasie śledczy wykonali szereg ustaleń i zgromadzili materiał, na podstawie którego było możliwe postawienie 24 letniemu inowrocławianinowi zarzutów: posiadania i wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków, a także udzielania ich innych osobom. Wczoraj dilera policjanci doprowadzili do oskarżyciela. Policja wnioskowała o tymczasowe jego aresztowanie. Sąd zdecydował, że mężczyzna najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze