Anwil Włocławek wysoko pokonuje Sportino w derbach Kujaw. Mimo porażki nareszcie oglądaliśmy zespół, który walczył na parkiecie.
Anwil Włocławek - Sportino Inowrocław 82:60 (23:16, 14:17, 20:16, 25:11) Anwil: M. Tuljković 26 (3), A. Pluta 14 (4), N. Jovanović 14 (4), K. Szubarga 9 (2), M. Trimboli 7, A. Dunn 6 (1), K. Chanas 4, W. Barycz 2, W. Glabas 0, R. Sullivan 0 Sportino: A. Anderson 14 (2), S. Ibrahim 12, G. Arabas 11 (1), P. Łuszczewski 9 (1), S. Bogavac 5 (1), M. Ansley 5 (1), R. Bigus 4, M. Raczyński 0, T. Scott 0 Przez trzy kwarty koszykarze Sportino nawiązywali walkę z rutynowanym rywalem. Niestety w czwartej nie starczyło już sił. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Mujo Tuljković. W ekipie Sportino dobry mecz rozgrywał Anderson. Przebudzili się krajowi gracze. Po raz pierwszy w tym sezonie Sportino wygrało walkę na tablicach. Na minus niestety trzeba zauważyć kompletnie nieprzydatnego dzisiaj Scotta. Ansley natomiast pokazał, że moze być przydatnym graczem. Pojawiło sie sświatełko w tunelu, może jeszcze nie w meczu z Turowem czy Asseco ale w kolejnych. Derbowe spotkanie tuż po ostatnim gwizdku sędziów popsuły niestety oba kluby kibica, które zaczęły nawzajem się wyzywać... szkoda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze