Reklama

Ameryki w Inie nie będzie

Miał być nowoczesny kompleks dla 400 kuracjuszy z pomieszczeniami zabiegowymi, leczniczą, salami ćwiczeń, obiektem SPA, własną pijalnią wód mineralnych.

Obiecane tam były nowe miejsca pracy dla inowrocławian: lekarzy, fizjoterapeutów i specjalistów od odnowy biologicznej i obsługi obiektu. Minęły 3 lata i nawet nie wbito łopaty. Nowoczesne sanatorium miało powstać w Solankach. Po raz pierwszy od połowy lat osiemdziesiątych powstanie w Inowrocławiu nowe, bardzo duże sanatorium. Co ciekawe, inwestorem będzie Amerykanin polskiego pochodzenia - informował 3 lata temu prezydent miasta Inowrocławia Ryszard Brejza. Na ten cel Urząd Miasta sprzedał atrakcyjny grunt blisko tężni. W przypadku niewywiązania się z umowy amerykański inwestor miał zapłacić karę. Czas na wybudowanie sanatorium właśnie minął. - Urząd Miasta sprzedał atrakcyjny grunt blisko tężni za podejrzanie niską cenę 92 zł/m2. Jest to skandalicznie niska kwota za nieruchomość w części miasta, która jest od lat oczkiem w głowie obecnego Prezydenta. Cena jaką uzyskało miasto za grunt z widokiem na tężnie jest równa cenie gruntów budowlanych w podinowrocławskich wsiach, takich jak: Jacewo, czy Komarzyce - komentuje sprawę Marcin Wroński z Ruchu "Nowy Inowrocław" - Nie jest to pierwszy przypadek sprzedaży miejskich nieruchomości za niskie ceny. Możemy przypomnieć budynek po Szkole Podstawowej nr 3 z kompleksem boisk na ul. Staszica, który został sprzedany tylko za 600 tys. zł. Ironizując za równowartość dwóch fontann, na stawku w Solankach - dodaje Marcin Wroński. Co na to Urząd Miasta? W nawiązaniu do komunikatu prasowego 1/2012 ruchu „Nowy Inowrocław” z 11 stycznia 2012 r. podpisanego przez Panu Marcina Wrońskiego – tym razem reprezentującego ruch „Nowy Inowrocław”, a w poprzednich latach m.in. Ligę Polskich Rodzin, Młodzież Wszechpolską, Polskę Plus, Prawo i Sprawiedliwość, Polska jest Najważniejsza, KWW Jacka Olecha, KWW Zgoda etc., przesyłam Państwu stanowisko Urzędu Miasta Inowrocławia w poruszanych tam zagadnieniach. Jeżeli jest „coś” (cyt.:) „podejrzanie niskie” lub „skandalicznie niskie” to jest tym „czymś” brak wiedzy i zamiłowania do ferowania niesprawdzonych ocen przez Pana Marcina Wrońskiego. Każdy z obiektów wspomnianych przez ww. Pana, został sprzedany zgodnie z prawem po wielomiesięcznych, wielokrotnych przetargach publicznych, w których każdy mógł zgłosić ofertę zakupu – również Pan Wroński. Przypomnijmy, że grunt w Solankach został przez niezależnego rzeczoznawcę majątkowego wyceniony na kwotę 800 tys. zł brutto, tj. 83,13 zł/m kw., a sprzedany w drugim przetargu inwestorowi za kwotę 1.100.000 zł, tj. o 50 tys. zł wyższą niż ofertował drugi zainteresowany inwestor i o 300 tys. zł więcej niż wycenił wartość tej nieruchomości rzeczoznawca! Zwracamy uwagę, że cenę za 1 m kw. wspomnianej działki nie można porównywać, jeżeli nie jest się rzeczoznawcą majątkowym, do cen za grunt w innej części miasta. Inne obowiązują bowiem stawki za 1 m kw. gruntu, na którym mogą być postawione obiekty handlowe i domy jednorodzinne, a inne są stawki za grunty w Parku Solankowym, w którym istnieją zakazy stawiania takich obiektów, a postawione są jednocześnie wymogi budowania tam jedynie obiektów służących lecznictwu sanatoryjnemu. W przeciwieństwie do innych części miasta, w Solankach może być – zgodnie z ustawą uzdrowiskową – zagospodarowana na działalność użytkową tylko część nabytej nieruchomości (nie więcej niż 30 proc.), a pozostały obszar musi być przeznaczony na zieleń i utrzymywany na koszt właściciela. To Prezydent Inowrocławia ze swojej inicjatywy, a nie Pana Marcina Wrońskiego, wprowadził do warunków przetargu zapis zobowiązujący inwestora do wniesienia dodatkowej opłaty w kwocie 500 tys. zł ma rzecz miasta, jeżeli nie zrealizuje inwestycji, a potraktuje nabyty grunt jako lokatę kapitału. Był to – jak się dziś okazuje – bardzo dobry krok ze strony Prezydenta w kierunku zabezpieczenia interesów miasta, niestosowany w poprzednich latach. Nieprawdziwa jest informacja, że Prezydent składał obietnice wybudowania obiektu sanatoryjnego – prawdą jest, że Prezydent informował mieszkańców o obietnicy złożonej i gwarantowanej pod rygorem dodatkowej wpłaty 500 tys. zł przez nabywcę gruntu. Prezydent zgłaszał jedynie obietnice w sprawie inwestycji, za których realizację ponosi bezpośrednią odpowiedzialność. Co do pytań dotyczących wiarygodności Prezydenta (a jednocześnie zadającego to pytania) – to Panu Marcinowi Wrońskiemu odpowiedzieli już na to kilkakrotnie w kolejnych wyborach mieszkańcy, my wstrzymujemy się od odpowiedzi, bo ma to wymiar polityczny, a nie merytoryczny. Odnośnie obiektu po SP nr 3, który był w bardzo złym stanie, informujemy, że został sprzedany za kwotę 600 tys. zł, za które to środki – dzięki tej transakcji – Miasto mogło nabyć od Powiatu Inowrocławskiego budynek przy ul. Prezydent F.D. Roosevelta 33, niezbędny dla zapewnienia obsługi administracyjnej mieszkańców. Powiat wcześniej budynek ten wystawił na sprzedaż, a jednocześnie odmówił zamiany z Miastem, np. na budynek po SP nr 3. Podsumowując, dzięki sprzedaży budynku po SP nr 3, Miasto zyskało środki, tj. 600 tys. zł, i za taką kwotę w trybie bezprzetargowym nabyło od Powiatu Inowrocławskiego budynek przy ul. Prezydenta F.D. Roosevelta 33. Do momentu sprzedaży budynku po SP nr 3, Miastu groziły olbrzymie koszty finansowe z tytułu utrzymywania tego budynku (ochrona, ogrzewanie). Dzięki ww. transakcjom to nie mieszkańcy ponoszą skutki finansowe utrzymania wspomnianych działek/obiektów, lecz właściciele prywatni, a dodatkowo do miasta muszą wpłacać ( i czynią to bez problemów) podatek od nieruchomości.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Cudzy - niezalogowany 2014-01-19 17:11:29

    No za tego Prezydenta to może byc ameryka ale z małej litery.To wiecie taka ameryka jak ktos sie wypnie na kogoś to mówimy, że mu pokazał goła ameryke. O i taka właśnie będzie i jest w Inowrocławiu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama