Problemy nadużywaniem alkoholu mogą dotknąć każdego. W wielu krajach na całym świecie, dostęp do tej używki jest powszechny, mimo jej działań psychoaktywnych i wpływu na organizm.
W Polsce alkohol można kupić dosłownie na każdym kroku, co sprzyja w częstej konsumpcji. Codzienne wieczorne piwo lub lampka wina spożywana regularnie, z czasem zamieniająca się w nieco większą ilość, mogą być sygnałem do niepokoju. Jeśli dzień bez alkoholu zdarza się bardzo rzadko, to znak, że zaczyna się uzależnienie. Problemem jest także społeczne przyzwolenie na taki proceder. W naszym kraju częste picie alkoholu w nadmiernych ilościach jest traktowane jak coś całkowicie normalnego.
Osoby nadużywające alkoholu, ciągle kojarzone są z niskimi warstwami społecznymi. Po usłyszeniu słowa „alkoholik”, przed naszymi oczami pojawi się najpewniej jegomość z niepełnym garniturem uzębienia, który zataczającym się krokiem spaceruje po parkingu i nagabuje kierowców i przechodniów o parę groszy na kolejną butelkę. Problemy z alkoholem są jednak obecne w każdej warstwie społecznej i profesji. Zgubne działanie używek mogą poznać zarówno fizyczni pracownicy budowlani, jak i dobrze zarabiający, prowadzący satysfakcjonujące życie ludzie sukcesu. Osoby posiadające rodzinę, samotni – nie ma na to żadnej reguły. Nałóg może dosięgnąć każdego.
Słabość do alkoholu i innych używek często jest odbierana jako brak silnej woli, czy słabość charakteru. Ludzie z zewnątrz mają wrażenie, że osoby uzależnione mogą w każde chwili przestać spożywać alkohol. Dziwimy się nawet czasem, że ktoś wybrał sobie taki właśnie los. Nie jest to jednak takie proste i ma niewiele wspólnego z jakimkolwiek wyborem. Granica między piciem towarzyskim a uzależnieniem jest bardzo cienka, a jej przekroczenie często niezauważalne. Kiedy osoba zaczyna zdawać sobie sprawę z problemu, najczęściej nie jest już w stanie pomóc sama sobie. Alkoholizm to choroba, a w skutecznej walce z nią niezbędna jest profesjonalna pomoc. Psycholodzy Warszawa i odpowiednie poradnie mogą nam ją zapewnić.
Alkohol, jakkolwiek byśmy starali się zaprzeczyć, jest nieodłączną częścią naszego życia. Nie musi jednak być on źródłem problemów. Aby ich uniknąć, należy pić odpowiedzialnie i umieć odmawiać. Do spożywania alkoholu można być zachęcanym, ale nie trzeba ulegać. Podobnie jest z namawianiem innych do picia. Uszanujmy decyzję osób, które nie chcą pić napojów alkoholowych w danym momencie i miejmy nadzieję, że uszanowana zostanie i nasza decyzja. Na pytanie „A ze mną się nie napijesz?”, można i czasem należy odpowiedzieć przecząco – naprawdę nie wzbudzi to wielkiego skandalu. Jeśli już pijemy, starajmy się nie przekraczać pewnych limitów. Okazjonalne spożywanie alkoholu to odpowiednio 6 porcji standardowych dla mężczyzn i 4 takie porcje dla kobiet. Jedna porcja, to 10 g czystego spirytusu, czyli np. 250 ml piwa (pół dużej butelki), 100 ml wina lub mały kieliszek wódki. Jeśli mowa o piciu codziennym, limity te należy zmniejszyć o jedną trzecią oraz pamiętać o dwóch dniach abstynencji w tygodniu, najlepiej pod rząd. Jeśli zdarzy nam się przekroczyć te limity, to jeszcze nie tragedia, ale zadbajmy, aby sytuacje takie zdarzały się tylko sporadycznie, a najlepiej wcale.
nad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze