[Nie 7:54] 14 IBP:  Tydzien temu dowiedziałem się o biegu. Jak przystało na dawnego lekkoatletę (22 lata temu), postanowilem zmierzyc sie z niebagatelną odległością. Okazało się, że kilogramów trochę (tyle pewnie co lat) przybyło, a i organizm już nie ten. Początek świetnie dałem sobie radę, przecież biegam co rano 4 km :) Okazuje się, że na tę odległość dużo za mało. Sił wystarczyło na około 12 km. Kolejne kilometry to już pod górkę. Dzieki wszystkim za współuczestnictwo.